Inwestycje

Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu?

Energia systematycznie drożeje. W minionym dziesięcioleciu staniała tylko raz. Zresztą podwyżka po pół roku została zniwelowana kolejną podwyżką. Taniej nie będzie przynajmniej do momentu, w którym nasz kraj zdecyduje się wykorzystywać na komercyjną skalę gazu łupkowego.

Inwestycja w ciepło

W upowszechnianiu się alternatywnych źródeł energii też nie należy upatrywać szansy na spadek cen. Przynajmniej nie w perspektywie kilkunastu lat. Powód jest prosty: duże koszty technologii. Obecnie „zielona” energia jest dotowana przez podatników. Nie wiadomo, jak długo to potrwa. Jednak nawet wspierania inwestycji alternatywnych przez budżet państwa wciąż są one kosztowne, co przekłada się na wysoką cenę uzyskiwanej w ten sposób energii.

Lepiej więc pomyśleć o innych sposobach zmniejszania rachunków za ogrzewanie. Niektóre z nich będą wymagać poniesienia pewnych nakładów finansowych. Pozwolą jednak na znaczne ograniczenie zużycia energii cieplnej.

Termomodernizacja domu i zmiana okien

Warto zacząć od termomodernizacji domu. Chodzi o jego docieplenie od zewnątrz i wewnątrz, czyli obłożenie ich styropianem i wełną mineralną. Można też wymienić okna na bardziej szczelne (kierujmy się parametrem zwanym U; powinien on mieć wartość niższą od 1).

Dobrym pomysłem jest też montaż kolektorów słonecznych. W ten sposób zaoszczędzimy głównie na energii zużywanej do podgrzewania wody. Wydatki na ciepło mogą spaść o 1/5. W okresie największego nasłonecznienia, czyli wiosną i latem, rachunki z tego tytułu można obniżyć o 100 proc., czyli nic nie płacić za ciepłą wodę.

Jak bardzo wydajna jest taka instalacja? W ciągu doby panele zasilane słońcem mogą wytworzyć energię, która podgrzeje do temperatury 60 st. Celsjusza 2 tys. litrów wody. Czas zwrotu z inwestycji w solary jest różny i waha się od kilku do kilkunastu lat. Zależy od powierzchni domu, wielkości baterii, wielkości zużycia wody oraz rodzaju paliwa, jakim ogrzewamy budynek.

Inne drogi

Kluczem do oszczędności na rachunkach za ogrzewanie jest też wymiana pieca. Można również pomyśleć o zmianie paliwa, jakie jest w nim spalane. Chodzi o to, że wydajność takich urządzeń jest dużo wyższa niż tych, które montowaliśmy w domach kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Nowy kocioł efektywniej od starego spala opał. Może więc wytworzyć więcej ciepła, zużywając tę samą ilość węgla, gazu czy oleju. Różnica w zużyciu dochodzi do 30-40 proc.

Bardzo dobre efekty przyniesie też zainstalowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją). Inwestycję można rozszerzyć o montaż pompy ciepła albo gruntownego wymiennika ciepła. Niestety, koszt całej operacji wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *